Wizerunek czy sprzedaż? 

Wizerunek czy sprzedaż? Nie słuchaj tego, co mówię. Patrz na to, co robię – mówi Gary Vaynerchuk, biznesmen i social mediowe zwierzę. Podobnie jest z markami – ich komunikaty nie istnieją w oderwaniu od działań. Od działań sprzedażowych.

Nikt nie zakłada firmy z intencją stworzenia fajnego brandu. Nadrzędnym celem posiadania firmy jest zysk, to sprzedaż warunkuje jej istnienie. Tylko że w dzisiejszych czasach samo stworzenie możliwości zakupu nie wystarczy, żeby konsument sięgnął akurat po nasz produkt.

Jemy oczami, a kupujemy emocjami. Dlatego marka musi wzbudzać określone emocje u swoich potencjalnych klientów.

Emocje wzbudza w nas charakter marki, czyli nic innego, jak jej wizerunek. Na wizerunek składają się wszystkie komunikaty, które tworzymy w ramach istnienia marki. Nie wyobrażaj sobie od razu biura prasowego i działu marketingu liczącego dziesiątki osób.

Kształtowanie wizerunku to nieustanne rzeźbienie… No tak, bo choć w strategii marki pięknie rozpisałeś założenia, określiłeś target – młode, niezależne kobiety, które szukają wyjątkowych ubrań (tak niestety brzmi co drugi opis popularnych, modowych marek i to zasługuje na osobny wpis!), to sen się kończy i przychodzi dzień, a za nim kolejny, w którym marka musi przemówić. I tu nie możesz uciec do ogólników.

Na wizerunek marki składa się każdy facebookowy i instagramowy pościk, każda odpowiedź marki udzielona w odpowiedzi pod komentarzem lub na priv, więc nie mów, że codzienna komunikacja nie jest istotna, albo że jest mniej istotna od kampanii reklamowych nastawionych na sprzedaż. Co więcej,  na wizerunek składają się też pozainternetowe działania, takie jak witryna sklepu off-line, jego obsługa (od wyglądu po sposób komunikacji z klientem), a nawet samochody twoich handlowców.  Ale ja nie o tym, wracamy do sociali.

Wizerunek czy sprzedaż?

Nie da się rozdzielić tych dwóch elementów. Wizerunek napędza sprzedaż i w założeniu ma podnosić prestiż marki. Większy prestiż i lepszy wizerunek równa się zazwyczaj wyższe ceny i większy zysk (patrz ostatnie zmiany w Reserved – marka zmieniła swój sposób komunikacji i podniosła ceny). Im większa konkurencja w danej branży, tym bardziej firmy dostrzegają potrzebę budowania swojego wizerunku. Warto zainwestować w wizerunek, bo wizerunek to również Wasze relacje z klientami. A dobre relacje (zaraz po dobrym produkcie) pomogą Wam ich zatrzymać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.