Relacje, coś niepowtarzalnego

Relacje – budujesz swój kapitał, ale czy myślisz o ludziach? Pomimo tego, że nie jesteś u kresu życia, możesz bardzo zbliżyć się do końca swojego czasu z najważniejszymi osobami w twoim życiu. Ile czasu Ci zostało na spotkania z rodziną i przyjaciółmi? Jak wyglądałyby te spotkania, gdyby okazało się, że będzie ich jeszcze tylko dziesięć? To nie są tylko pytania retoryczne. Ktoś to wszystko policzył.

Relacje, coś niepowtarzalnego jak chwile.
Relacje, coś niepowtarzalnego jak chwile.

Kiedy myślimy o naszym życiu, jako zbiorze dni, miesięcy czy nawet lat wydaje nam się, że mamy całkiem sporo czasu. Sporo czasu na bycie szczuplejszym, bardziej wydajnym w pracy, na zarobienie pierwszego miliona, na naukę języka, na zwiedzanie świata. Perspektywa się zmienia, kiedy zdamy sobie sprawę z tego, że większość czynności, które wykonujemy przez całe życie jest policzalnych. Rzeczy dzieją się z podobną częstotliwością w każdym dniu, miesiącu, roku naszego życia. I jeśli tak jak ja, jesteście koło trzydziestki, to 1/3 wydarzeń i różnych aktywności raczej macie już za sobą.

Jest jednak jedna rzecz, której nie da się rozciągnąć na osi czasu naszego życia w ten sposób. To RELACJE. Są zmienne, bo zależą od różnych wyborów, które dokonujemy codziennie. Od priorytetów, które sami sobie narzucamy, od odległości, która dzieli nas od bliskich, od stylu życia, który prowadzimy i całej masy czynników, które lubimy nazywać niezależnymi od nas.

Wiecie, że niektórzy w momencie ukończenia szkoły średniej, mają za sobą aż 90% swojego czasu spędzonego z rodzicami w ciągu CAŁEGO życia? To znaczy, że zostaje jakieś 10%. Ile to spotkań?

Pomyślcie, ile dni w ciągu roku spędzacie ze swoimi najbliższymi: rodzicami, rodzeństwem, dziadkami, a ile tego czasu spędzaliście w dzieciństwie. Kiedy ostatni raz widzieliście swoich przyjaciół, starych znajomych? Kiedy to dobrze policzycie, to okaże się – tak jak w przypadku autora artykułu, który zainspirował mnie do podzielenia się z Wami tymi spostrzeżeniami, że wykorzystaliście już niemal 100% osobistego czasu z tymi, których kochacie najbardziej.

Czas coś zmienić. Tylko co? Może na początek wystarczy po prostu zadzwonić do rodziców, rodzeństwa. Zapytać jak się czują, co u nich słychać. Do przyjaciół możecie zagadać chociażby na Messengerze. Utworzyć wydarzenie „spotkanie po latach” i zaprosić na nie tych, z którymi dorastaliście. A jakie są Wasze sposoby na podtrzymanie kontaktów i budowanie relacji?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.