Monika Jurczyk: mama stylistka

Monika Jurczyk to stylistka dla ludzi, nie dla mody. Profesjonalistka, która niczym Gok Wan w spódnicy powie Ci, że musisz pokochać swoje ciało ze wszystkimi jego fałdkami, rozstępami i cellulitem – tylko zrobi to bardzo taktownie, w swoim kobiecym stylu. Prywatnie mama, ale czy mama-stylistka?

Fot. Facebook @OsaOsobistaStylistka
Fot. Facebook @OsaOsobistaStylistka

Monika Jurczyk, czyli OSA Osobista Stylistka

Przeczytajcie o niej tutaj, na jej stronie. Zachęcam Was do tego, bo historia od Moniki do „Pani Osy” nie dość, że napisana z humorem, to jeszcze motywuje do realizowania nawet najbardziej szalonych pomysłów na biznes. A biznes OSY nieźle się kręci, wystarczy wspomnieć aktualne współprace, m.in. ze Złotymi Tarasami czy z Answear.com. Jest czego gratulować i czego się uczyć – świadomości siebie, akceptacji i konsekwencji. #GirlPower!

Twoja praca wymaga od Ciebie ciągłego podróżowania. Jak w takiej sytuacji budujesz więź z córką – pytam, bo wiele z nas ma pracę, która albo wiąże się z wyjazdami, albo po prostu mocno angażuje. Co z wyrzutami sumienia, z „nadrabianiem czasu” – jak to wygląda u Ciebie?

Dużo podróżuję, to prawda, ale za to jak nie podróżuję – mam dużo czasu, ponieważ mam nienormowany czas pracy i mogę go ustawiać tak, żeby to było dla nas jak najlepsze. Moja córka ostatnio stwierdziła, że ja chyba nie pracuję, bo inne mamy odbierają dzieci po 17.00, a ja potrafię przyjechać nawet o 11.00 😉 Wydaje mi się, więc, że nie muszę nadrabiać, bo statystycznie jestem z córką więcej niż mama, która pracuje codziennie 8 godzin. Prawdą jest jednak, że odkąd Maja jest na świecie drastycznie ograniczyłam pracę w weekendy, co w moim zawodzie jest dużym wyzwaniem.

Moja praca jest niezwykła i inspirująca. Może dlatego w domu tak bardzo lubię „zwykłość”. Wspólne robienie naleśników, tańce, kino. Z drugiej strony cieszę się, że moja córka uczy się, że można w życiu robić to co się lubi, że można żyć tak jak się chce. Wiem, że jest ze mnie dumna tak samo, jak ja z niej.

Myślę, że każda z nas ma wyrzuty sumienia i każda z nas próbuje znaleźć swój złoty środek. Pamiętam gdy przeczytałam wywiad z Małgorzatą Szumowską i ona powiedziała, że jak jest na planie to cieszy się, że jest na planie, a jak jest w domu to cieszy się, że jest w domu. Pomyślałam, że to jest genialne podejście, ponieważ większość z nas w pracy ma wyrzuty sumienia, że nie jest z dzieckiem, a będąc z dzieckiem myślimy o pracy.

Działasz na wysokich obrotach, prowadzisz firmę, szkolenia, współpracujesz z markami – zawsze tak było czy może są jakieś momenty przełomowe w Twoim życiu, w których pomyślałaś: teraz, albo nigdy!

Mnie się właśnie wydaje, że to nie są aż tak wysokie obroty:) Jestem tu, gdzie jestem, bo pewnego dnia, mając 22 lata, studiując dziennie i pracując jako VM dla jednej z polskich marek przekonałam się, że praca w korporacji nie jest dla mnie. Że robiąc to zmarnuję swoje życie, bo nie nadaję się do gierek i niezbyt dobrze wpisuję się w schematy. Jestem za to niezwykle wdzięczna, bo mając 22 lata ma się więcej swobody w próbowaniu różnych rzeczy i szukania ścieżki życiowej. Póżniej byłoby pewnie trudniej.

View this post on Instagram

⭐️jest środa, jest blog⭐️ Tym razem, za namową książki Michała Szafrańskiego Jak Oszczędzać Pieniądze „Zaufanie Walutą Przyszłości” oprócz tradycyjnego wpisu „co u mnie słychać” jest też niespodzianka dla Was:) Wpis ma: ⭐️moje złote zasady wyprzedaży ⭐️link do wejścia w @pytanienasniadanie na śniadanie o wyprzedażach właśnie ⭐️wyprzedażowe stylizacje dla każdej sylwetki W materiale @tomaszkammel mówi, że jest królem wyprzedaży, @marzena_rogalska, że ich nie lubi. W którym jesteście zespole? Lubicie czy nie lubicie wyprzedaży? Pozdrawiam Was z Gdyni😘/Osa ➡️➡️➡️link w bio #wpis #blog #wyprzedaże #stylistka #blogger #zaufanieczyliwalutaprzyszlosci #szpilki #telewizja #tvekspert

A post shared by Monika Jurczyk OSA Stylistka (@osastylist) on

Jesteś pewną siebie kobietą, a jak tej pewności siebie uczysz swoją córkę?

Mocno wierzę, że to, co moja córka ode mnie usłyszy – nic nie znaczy. Ale to co obserwuje codziennie zostanie w niej na zawsze.

Czy macierzyństwo zmieniło Twoje podejście do życia? Na przykład dodało motywacji do działania, pewności siebie?

Macierzyństwo nauczyło mnie, że nie jestem pępkiem świata. Moje otoczenie odetchnęło z ulgą:)

Nie mogłabym nie zapytać – jak podchodzisz do kwestii ubioru Mai?

Maja stylizuje się sama. Staram się nie wtrącać. Ubrania kupujemy nowe. W końcu zawód mamy trochę zobowiązuje.

Ostatnio na Facebooku napisałaś, że na początku swojej kariery lubiłaś narzucać swoje zdanie, ale już z tego wyrosłaś. Czyli już nie idziemy do stylistki, jako do wyroczni mody? ☺ Czy w ogóle istnieją jeszcze takie wyrocznie w czasach, kiedy wszystko jest modne?

Im dłużej pracuję tym wyraźniej widzę, że nic nikomu nie mogę narzucić. Mogę podpowiedzieć, bo znam się na ubraniach i sylwetkach. Ale w gruncie rzeczy jak popracuję nad pewnością siebie – to nawet w kiepskich ciuchach klientka będzie wyglądała dobrze. Zawsze chodzi o nastawienie.

Zdarza Ci się chodzić w dresie? Po jakie ubrania sięgasz w czasie wolnym, prywatnie, już nie na Insta czy billboardach?

Na Insta to są zwykle moje stylówki. Pokazuję się w sukienkach i szpilkach, ale też w dresach i górskich butach. W każdym sezonie mam swoje „miłości”. Lubię niestandardowo łączyć ubrania, chwilowo odchodzę od kolorów. W pracy kocham garnitury, po pracy wygodne sukienki.

Co poradziłabyś kobietom, które szukają swojego stylu po ciąży? Załóżmy, że brzuszka już (prawie) nie ma, forma odzyskana, tylko jakoś nie ma co na siebie włożyć, bo te ubrania sprzed niemal dwóch lat jakoś nie leżą…

Te ubrania sprzed dwóch lat nie leżą, bo żadna z nas po urodzeniu dziecka nie jest tą samą osobą co przedtem. Trzeba przejść przez parę kroków odkrywania siebie na nowo. W zasadzie o tym będzie moja kolejna książka. Ale na początek – zaczęłabym od mówienia do siebie przed lustrem, dobrze. Reszta sama, po kolei się ułoży.

Moniko, dziękuję za wywiad. A Was odsyłam na kurs prowadzony przez Monikę oraz jej team lub na shopping w towarzystwie OSY: tutaj więcej informacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.